reklama
| Login: | Monolith |
| Płeć: | Kobieta |
| Zarejestrowany: | 26.03.2026r. |
| Ost. logowanie: | 14.06.2026, 09:24 |
| Punkty: | 6 |
| Wiek | |
| Status | offline |
| Opis |
| Treść komentarza: | Pffff, cholera jasna, ludzie, pamiętacie ten folder z zakładkami, który przysięgaliście usunąć „jutro”? Mój właśnie powiększył się o zawartość rozszerzającą horyzonty analne – mogłem wejść na stronę king analsexvideos.cc o 3 nad ranem i wyjść z niej, mrugając zdezorientowany, z przekąską z następnego dnia wciąż w dłoni, zaschniętą po tej podróży. Ci głupcy mają jeden rozdział zatytułowany „wyznania z pierwszego razu w analu”, dwadzieścia sześć miniaturek z college'owymi bachorami, którzy twierdzą, że ich jedyną wcześniejszą przygodą z tylnymi drzwiami były tubki mentolowe, a w następnej scenie wbijają sobie łyżkę porno w d***, jakby to był Capri Sun dla płuc. Mówię o jękach wielkości łosia w pętli z oświetleniem rozrywającego się odbytu tak mitycznym, że widać, jak pierścienie rozciągające się w odbycie łączą się, czysty, bolesny horyzont lepszy niż zachody słońca, szczerze mówiąc. W jednym z nich wystąpiła maślano-blond laska, której analna przygoda z wielkim tyłkiem zaczyna się na podłodze w bibliotecznej toalecie, jakby prosto z kiepskiego scenariusza porno, tyle że tutaj mamy prawdziwe cięcie do zbliżenia na rozwarte odbyt, a bibliotekarka pisząca na klawiaturze na zewnątrz pewnie nastawiła ucho, gdy ta zaczęła krzyczeć „tak, pieprz mnie w d***, ooooch, k****, tak”. Sugestie? https://painfulanalporn.com/video/58714/true-asian-asshole-vol-49/ https://analsexvideos.cc/video/67100/by-thethiccart-tina-armstrong-f***s-her-asshole-challenging/ https://analporn.me/video/57963/sexy-bootylicious-anus-slut-f***ed-in-anal-by-large-white/ Para M/F/F w kabinie z perspektywy pierwszej osoby, przez ekran niemal czuć zapach środka dezynfekującego. Wciąż powstrzymuję małą chęć przełączenia się na inną kartę na wypadek, gdyby kolega z biura pojawił się podczas nocnej sesji, bo wyjaśnianie, dlaczego w komórce Excela słychać krzyki w tle, byłoby cholernie niezręczne. Czas ładowania przypomina natłuszczone tyłki, żadnych głupich wyskakujących okienek, wszystko za darmo i działa z prędkością kokainy nawet na powolnym laptopie, który wymagał nawet obejścia ruchu 144p przed rezygnacją z mostka ISP. Wynik: parująca kupa potu, puste jaja i gener |